To wszystko na lepkiej pajęczynie
To rośnie, rośnie i wzrasta.
Zwiększa objętość i gęstość
Widzę nas na pajęczynie.
Rośnie i rozrasta się.
Pięknieje, pięknieje
Pęka. Naprawiam. Rośnie.
To wszystko poustawiałam na pajęczynie przezroczystej.
Tańcząc z burakami.
Ale jak pięknie jest, gdy choć spojrzy na mnie złapany motyl.
Tylko spojrzy.
Ukojeniem będzie dla niego ostatni haust powietrza.
Zanim go uduszę.
To wszystko na pajęczynie, lepkiej pajęczynie.
Jedną nić owinę wokół Twojej nogi i zegarka
na krzyż, owinę znowu
od palców lewej mojej, do prawej Twojej ręki.
koniec udręki tego pająka.
Spadł z korony drzewa
Miał być obok mnie, koczować na motyle.
Teraz owijam siebie wokół Ciebie.
Przyklejona. Mocą silniejszą niż pajęczyna.
Nie, nie.
Motyle uwolnione.
Przyległam do Ciebie.
Uciekam od Ciebie.
Już nie igram z Tobą.
Słyszę Twoje wołanie.
Niestety jesteś obok.
Czego oczekujesz?
Krzyknę. Niech będzie wiadome.
Uwalniam się, odklejam. Szukam nowego miejsca na pajęczynę.
Jedną nić owinę wokół jego nogi i zegarka
na krzyż, owinę znowu.
Znowu zaplątałam się. Ja się znowu przykleiłam.
mikołaj. czerwono-biało-reniferowaty. pies za oknem z chęcią snu przy naszym kominie. wielka choinka, płonące świece. bombki odbijają nasze-jakże-prawdziwie-uśmiechnięte-twarze. nie. twojej nie. szkoda, że tak zakończyłeś. zbudowałam prowizoryczne drzwi. nie pukaj już. czekam na swojego gościa... znaczy na dwóch-nie wiem kto przyjdzie. mikołaj nie ma czasu w tym roku na nic. zapodziały się nietoperze. do jutra, (gr-wym-ka-was.)
Obecnie godzin 94.
Ciągle czekam.








--
*/ Unsuspecting artist in a bad soap opera /*
--
*/ Unsuspecting artist in a bad soap opera /*
--
Dreams aren't what they used to be.
--
bu.
--
"How wonderful that we have met with a paradox. Now we have some hope of making progress."
---
"Every great and deep difficulty bears in itself its own solution. It forces us to change our thinking in order to find it."
---
-Niels Bohr.
Previous Page123Next Page